FORUMHOKEJOWE.PL Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 
Reaktywujemy najstarsze, a zarazem największe forum hokejowe w Polsce! Jesteśmy z Wami już blisko 15 lat! Zapraszamy.

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Shery
28 Wrzesień 2014, 15:37
liga "metropolitalna" w polskim systemie rozgrywek
Autor Wiadomość
kamyk 
Super User !



Pomógł: 4 razy
Wiek: 43
Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 1554
Skąd: Bielsko Biała/Oświęcim
Wysłany: 15 Marzec 2014, 22:10   

Slavo napisał/a:
...teraz też jestem, ale staram się jednak pisać bardziej wyważone posty niż kiedyś ;)

większości to z wiekiem przychodzi :) mnie tez przyszło :D

PS. Ok, rozmywam temat :) A moim zdaniem, to tylko liga open nas może uratować. Dwie rundy kwalifikacji (każdy z każdym), a potem podział. Ach gdybym był Solorzem,albo Sołowowem, to bym postawił ten nasz hokej na nogi...
 
     
SuperJ 
Moderator
Sciemniacz



Wiek: 48
Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 2286
Skąd: hockey.pl
Wysłany: 16 Marzec 2014, 17:59   

Najbardziej hokejowym miastem w Polsce jest Sanok. I tu nie ma zadnych dyskusji. Nigdzie w Polsce nie przychodzilo na mecze tyle luda, co u nas. W II lidze, kiedy dostawalismy becki od Stoczni czy Pomorzanina, mecz hokejowy byl wydarzeniem i w sobote i w niedziele. Trybuny Torsanu byly pelne. Wy tego nie wiecie, bo jeszcze nie wiedzieliscie gdzie Sanok lezy. Po przeksztalceniach, Sanok wszedl na hokejowa mape Polski i od 23 lat juz wiecie jak jest.

Nowe ekonomiczne realia dotknely Sanok jeszcze bardziej niz Slask. Jesli w niespelna 40 tys miescie zamyka sie fabryke, ktora zatrudnia 7 tys osob, to jest to ekonomiczny szok na skale makroregionalna. Jesli dodamy, ze druga fabryka zatrudniajaca ok. 2.5 tys osob, rowniez ograniczyla zatrudnienie, to nalezaloby sie spodziewac, ze sport w takim miescie musi upasc. I upadl. Ale do upadku hokeja ludzie sie nie chcieli przyzwyczaic I reaktywowali sekcje Stali, jako STS, poswiecajac swoj wlasny czas i swoje pieniadze. To dlatego lokalni politycy i sponsorzy laduja w hokej. Oni sami sa kibicam, ale i tez rozumieja, jak wazny jest ten klub dla lokalnej spolecznosci.

Po wejsciu do Unii, mase sanoczan wyjechalo z miasta. Mimo tego, nadal na meczach sa tlumy. Nie ma takiego drugiego miasta w Polsce, zeby na meczu byl co dziesiaty mieszkaniec.
 
     
SuperJ 
Moderator
Sciemniacz



Wiek: 48
Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 2286
Skąd: hockey.pl
Wysłany: 16 Marzec 2014, 18:25   

Slavo napisał/a:
Jak tak przeglądam kluby hokejowe które już nie istnieją to aż dziw że kiedyś było tyle tych drużyn: http://pl.wikipedia.org/w..._kluby_hokejowe


Hokej do lat 1960tych byl innym sportem. Zbieralo sie siedmiu gosci popykac na lodzie, bo nie bylo co innego robic. Bez sprzetu, bez placy.

W latach 1970tych mielismy zorganizowana I lige, ale nie zakrzewilismy kultury hokeja. Legia i Baildon padly i nic sie nie stalo :( .

W latach 1980tych polskim hokejem rzadzily pieniadze kopalniane. Liczylo sie mistrzostwo kraju. Nic nie robilismy, zeby propagowac hokej wsrod mlodziezy. Istnialo z 25 klubow, ale to tez zluda. Pogon Siedlce przyjechala do Sanoka kiedys z dwoma piatkami i tylko jednym bramkarzem. Boruta, Wlokniarz czy Dolmel nie mialy zadnych szans z sanockimi hokeistami, ktorzy jawnie prowadzili tzw "niesportowy tryb zycia". Tak wiec na dobra sprawe mielismy moze z 12 jako tako funkcjonujacych klubow. Bylo ok. 80 sztucznych lodowisk, ale wieszkosc niezadaszona, niektore bez trybun, niektore w fatalnym stanie. Ludzie patrza na wyniki z Calgary i buduja sobie jakas legende o wspanialej przeszlosci polskiego hokeja. Niczego takiego nie bylo. Nie inwestowalismy w obiekty, nie krzewilismy zainteresowania wsrod mlodziezy. W jakim dole byl nasz hokej pokazalismy w Albertville, gdzie pozyczalismy tasme od Francuzow.

Zeby cos zmienic, trzeba sie odciac od tej przeszlosci. Nalezy zrozumiec, ze tylko poprzez rozgrywki mlodziezowe mozemy zbudowac hokej w Polsce. Wiele panstw probowalo pojsc na skroty i sciagac zawodnikow z obcych krajow. To sie sprawdza w innych sportach, ale nie w hokeju. W hokeju trzeba miec dobra lige mlodziezowa, bo jazdy na lyzwach nie mozna sie nauczyc w ciagu dwoch lat. Dopoki nie zaszczepimy kultury hokejowej, o lidze zawodowej mozna zapomniec. Najlepsze, co mozemy zrobic to dolaczyc sie do Slowakow, albo wpuscic z dwa klubu do jakiejs innej ligi.
 
     
Marecki384 
Użytkownik na 0%


Wiek: 39
Dołączył: 27 Cze 2015
Posty: 83
Skąd: Raszyn
Wysłany: 27 Czerwiec 2015, 16:51   

Ludziska ja jestem hokejowym dyletantem :)
Na stronach IIHF wyczytałem że mamy jakies 35 krytych hal lodowych i 6 na świeżym powietrzu
Takie Czechy mają 158 lodowisk pod dachem Słowacja 64
Tam był socjalizm jak u nas i hokej się trzymał mocno
Tylko ja sie pytam dlaczego u nas była taka popelina ?? ?!!!!
 
     
SuperJ 
Moderator
Sciemniacz



Wiek: 48
Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 2286
Skąd: hockey.pl
Wysłany: 29 Sierpień 2015, 16:50   

Kwestie kultury fizycznej zalatwiamy rozkladanymi lodowiskami. Hal do hokeja nie trzeba, bo sie tym ludzie nie interesuja. Taki Bialystok, czy Lublin powinny miec konkretne kluby hokejowe, a poza amatorka nic sie tam nie robi. To, co sie w Katowicach dzieje, to dla mnie szok. Tam kiedys byly cztery ekstraklasowe kluby.

Kanada ma ponad 2,5 tys sztucznych lodowisk, przy populacji porownywalnej do Polski. Wiele lodowisk ma po dwie, albo i wiecej tafli. Stany maja ponad 10 tys sztucznych lodowisk, ale przy takiej ludnosci, to wychodzi im mniej od Kanady.

Czesto przy takich roznowach slysze "a bo Kanada jest bogata, a Polska biedna". Nonsens. W Kanadzie trzeba wiecej zaplacic za budowe, za prad, za prace obslugi. Do tego dochodza podatki roznego rodzaju, ubezpieczenie, bo tu system prawny jest dosc rozbudowany. Sprzet tez jest zawsze kupowany przez rodzicow, jak i pokrywane sa koszty treningow. Zreszta, gdyby sie tlumaczyc GDP, to jak sie porownywac z Bialorusia, Czechami..? Po prostu w Polsce hokej to nie jest priorytet i hale beda budowane bardzo wolno.
 
     
Piledro 
Użytkownik na 0%


Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 15
Skąd: d.śląsk
Wysłany: 1 Maj 2016, 22:07   

Rzeczywistość co i rusz się zmienia - także ta związana z kondycją klubów hokejowych w Polsce - i z tego powodu pomysły na to co dalej, mają prawo się zmieniać.
Tak więc wybaczcie, ale poprzedni pomysł na system rozgrywek chyba by się już dzisiaj nie mógł sprawdzić. Można jednak próbować znaleźć coś dobrego i na ten - i pewnie kilka lat do przodu - moment.

Obecnie często słyszalnym postulatem jest ten o powrocie do mniejszej ekstraligi z maksymalnie 10 zespołami. Reszta - co zrozumiałe - musiałaby znaleźć się w niższej lidze.

Osobiście bardzo nie podobają mi się takie zapędy, bo tych klubów, które pozostaje do rozlokowania w niższej lidze na dzień dzisiejszy jest już na prawdę garstka. Kisić się w jakiejś słabej sportowo i organizacyjnie lidze na niewiadomo jak długo (bo przecież awans też nie jest zagwarantowany, a każdego roku 'kariery' bardzo szkoda) to się żadnemu ambitniejszemu sportowcy, powiedzmy, że nie może chcieć. Jak tu podnosić swoje umiejętności? Ktoś taki stwierdzi wreszcie i to dość prędko, że nie ma warunków na to by się normalnie mógł sportowo rozwijać, nie wspominając o kwestiach materialnych.


Specyfika naszej sytuacji w kraju z liczbą ośrodków zdolnych wystawić drużynę każe moim zdaniem poszukać rozwiązania niestandardowego, które z jednej strony nie obniży poziomu ligi (da silnym drużynom godnego sobie rywala w większości spotkań, zapewniając rywalizację sportową i widowisko), a z drugiej - nie pozwoli 'zginąć' ośrodkom póki co słabszym sportowo i czasem organizacyjnie.

To jest moim zdaniem najważniejsze, a resztę można tak dopasować, żeby miało to sens.

Wklejam post niżej swoją propozycję systemu rozgrywek. Gdyby było coś zbyt niejasno napisane (bo nie bardzo potrafię poprawnie przygotowywać takie propozycje), to z góry przepraszam.

[ Dodano: 1 Maj 2016, 22:10 ]
WSTĘPNE ROZSTAWIENIA DRUŻYN:
- na podstawie poprzedniego sezonu,
- z podziałem na dwie grupy: A (10) i B (3+SMS),

PODZIAŁ FAZ ROZGRYWEK:
- cztery fazy rozgrywek: R1A/R1B, R2, R3A/R3B, PO,

CHRONOLOGIA FAZ ROZGRYWEK:
- R1A (1 runda) i R1B (3 rundy) - 9 spotkań,
- R2 (1 runda) - 13 spotkań,
- R1A (1 runda - rewanżowa) i R1B (3 rundy) - 9 spotkań,
- R2 (1 runda - rewanżowa) - 13 spotkań,

- PODZIAŁ NA GRUPY SILNIEJSZĄ I SŁABSZĄ
- R3A i R3B (2 rundy) - 10 spotkań,

- PO (finalista może rozegrać - minimalnie - 11 (3+4+4) - maksymalnie - 21 (7+7+7) spotkań),


OGÓLNY OPIS ROZGRYWEK:
- R1A - dwie (rozdzielone) rundy spotkań każdy z każdym - drużyn grupy A (po 9 spotkań w rundzie),
- R1B - sześć (rozdzielone po trzy) rund spotkań każdy z każdym - drużyn grupy B (po 9 spotkań na każde trzy rundy),
- R2 - dwie (rozdzielone) rundy spotkań każdy z każdym - drużyn z grup A i B łącznie (po 13 spotkań),
- R3A - dwie rundy spotkań po podziale na dwie grupy po 6 drużyn - rozgrywka silniejszej grupy (po 5 spotkań na rundę), która ma wyłonić kolejność do PO - 6 pierwszych pozycji,
- R3B - dwie rundy spotkań po podziale na dwie grupy po 6 drużyn - rozgrywka słabszej grupy (po 5 spokań na rundę), która ma wyłonić dwa kolejne zespoły do PO (7 i 8) oraz dwie kolejne, które zostaną w następnym sezonie rozstawione w grupie A; pozostałe 2 drużyny zostaną przypisane w następnym sezonie do grupy B,
- PO - ćwierćwinały (do 4 zwycięstw lub wcześniej jeśli wynik będzie 3-0), półfinały (do 4 zw.), finały (do 4 zw.) - gra w systemie: WDDWDWD|DWWDWDW (drużyna wyżej- | niżej rozstawiona);


PUNKTACJA:
- Drużyny z grupy A przystępują do rozgrywek całego sezonu z zerowym kontem punktowym (całkowicie normalne),
- Drużyny z grupy B przystępują do rozgrywek całego sezonu z kontem punktowym - minus 9,
- W fazach rozgrywek: R1A, R2 oraz (po ostatecznym podziale na 6-ki) R3A i R3B - obowiązuje punktacja zwykła (mecze 'za trzy punkty'), oprócz wyjątku w pojedynkach R2 z SMS (mecz 'za jeden punkt'),
- R1B - punktacja zminimalizowana (mecze 'za 1 punkt'),
- Przed podziałem na grupy 6-stek, istnieje jedna wspólna tabela dla zespołów z grupy A i B (wliczająca wszytkie fazy rozgrywek R1 i R2),
- Bezpośrednio po podziale na grupy 6-tek punkty liczone są od tego momentu już oddzielnie i punkty z różnych grup nie mogą być porównywane ze sobą w celu ustalania (do wspolnej tabeli) kolejności drużyn,


PEWNE NIUANSE I DOPOWIEDZENIA:
- Po podziale na grupy 6-tek, wypada z dalszych rozgrywek najsłabszy zespół z końcowej tabeli po fazach rozgrywek R1 i R2 oraz SMS,
- Ten ostatni zespół, który 'wypadł' może (choć wcale nie musi) zostać na nowy sezon zastąpiony innym (zależne od władz nad ligą - czy wytypują jakiś inny klub - godniejszy miejsca w lidze - kluby pozostałych zespołów powinny mieć pewność uczestniczenia w rozgrywkach następnego sezonu w swojej grupie - A lub B - co może w ostateczności - przy głębszej reorganizacji i wyodrębnianiu osobnych dwóch lig, skutkować relegowaniem - w przypadku przynależenia do grupy B - do niższej ligi - ale tylko wtedy, gdy podział będzie przebiegał dokladnie wg. schematu, że w całości grupa A (10 drużyn) tworzy najwyższą klasę rozgrywkową),

- Maksymalna liczba punktów jaką może zgromadzić zespół z samych tylko rozgrywek R1B, to oczywiście 9 punktów (6*3*1-9), a to oznacza, że aby ten dorobek punktowy zrównoważyć zespół uczestniczący w 'równoległych' (ale bardziej wymagających) rozgrywkach R1A musi zdobyć także 9 punktów na 54 (2*9*3) możliwe do uzyskania z tej fazy rozgrywek (czyli dokładnie 1 punkt na dwa mecze),
- Minus 9 punktów przydzielanych jest do zespołów z grupy B dzięki czemu zachodzą zależności:
- odnosząc równą liczbę zwycięstw co porażek w R1B (9/18) zespół osiąga zerową liczbę punktów (odpowiada to sytuacji gdy drużyna w rozgrywkach R1A odniesie same porażki (0/18) w podstawowym wymiarze czasu gry),
- odnosząc pełną liczbę zwyciestw (18/18) uzyskuje jedynie 9 punktów (zamiast np. 18) - daje to pewność, że nie 'przeskoczy' z tym dorobkiem punktowym - porównując cały czas tylko punkty wyłacznie z rozgrywek R1A i R1B (czyli bez R2, które są dla tych porównań całkowicie neutralne i przez to bez znaczenia) - trzech i więcej (na dziesięć) zespołów z grypy A; na pewno też do 6 miejsca w tabeli będzie tracić co najmniej 3 punkty (w najkorzystniejszym przypadku - gdyby najlepsza połówka zespołów wygrywała dokładnie wszystko z zespołami słabszej połówki - średnio tracić będzie własnie 3 punkty do 5 najsłabszych drużyn z R1A),

- Odnienne liczenie punktów w spotkaniach z SMS w R2 (tj. za jeden punkt) powinien przynieść następujące korzyści:
- zespół przeciwny - a szczególnie z tych silniejszych spośród grupy A - może zostać zestawiony do tego spotkania z zawodników, którzy rzadziej mają okazję występować (głównie juniorzy) a zwłaszcza w dłuższym wymiarze czasowym - przy tej okazji będzie większa skłonność dać im taką szansę,
- spotkania o mniejszą stawkę, mają szansę być mniej fizyczne, a sama gra mniej 'wyrachowana' (czyli podporządkowana ściśle celowi zapewnienia sobie zwycięstwa), a bardziej nastawiona na techniczne i indywidualne aspekty gry, które mogą służyć lepiej za model dla szkolących się wciąż młodych zawodników (i starających się podpatrywać różnych niestandardowych indywidualnych technik zagrań i zachowań).

- Kolejność rozgrywania spotkań w PO: najpierw jedno spotkanie gdzie gospodarzem jest zespół niżej rozstawiony, a następnie dwa kolejne spotkania, gdzie gospodarzem jest zespół wyżej rozstawiony - a potem już zamiennie - raz jedna, raz druga drużyna - jest po to, by spotkanie gdzie gospodarzem jest zespół niżej rozstawiony nie odbywało się już przy wyniku 0-2 (najbardziej typowa sytuacja w PO zwłaszcza I rudny), co znacząco zwykle obniża atmosferę takiego spotkania.
 
     
SuperJ 
Moderator
Sciemniacz



Wiek: 48
Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 2286
Skąd: hockey.pl
Wysłany: 7 Maj 2016, 19:57   

Tego typu rozwiazania byly stosowane w latach 90tych. Mialy na celu zatrzymanie sponsorow, ktorzy byli gotowi dawac kase tylko wtedy, kiedy klub gral w najwyzszej klasie rozgrywkowej. Czy to dziala, to jest kwestia dyskusyjna. Ja akurat jestem za takim rozwiazaniem. Tyle, ze zwiekszylbym ilosc spotkan. Mocniejsze kluby biadola, ze ze slabeuszami nie idzie im grac, a jednoczensnie maja nieogranych bramkarzy rezerwowych i juniorow. Po prostu trzeba im wszystkim powbijac do glow, po co sa mecze ze slabszymi zespolami.

Trzeba jednak zrozumiec, ze taka liga ratuje to co mamy, ale nie pomaga niczego rozwijac. Wiec jesli musi byc jedna ogolnopolska liga, to niech sobie bedzie dla klubow bez sponsorow. Niech sobie w niej graja mlodzi, perspektywiczni zawodnicy, na ktorych nie ida wielkie pieniadze. A te bogatsze kluby, powinny grac o co innego. Po tym, co Austriacy pokazali na MS, to nie wiem czy jest tam sens sie pchac. Jesli sie nie da do Slowakow, czy Czechow, to ratuje nas tylko KHL.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

Czat | Hockey.pl | .:Daily Sport News:. | Hokej.net | Hokej24 | NHL.COM.PL | Cracovia Kraków | GKS Tychy | Wojas Podhale | Wojas Podhale n/o | GKS Stoczniowiec | GKS Stoczniowiec n/o | Zagłębie Sosnowiec | KS Toruń HSA | Unia Oświęcim | Unia Oświęcim n/o | Naprzód Janów | KH Sanok | Polonia Bytom | KTH Krynica | JKH Czarne Jastrzębie | GKS Katowice | Legia Warszawa | Orlik Opole | PZHL | NHL | Eurohockey.net | Czechy | Słowacja | KHL | Szwecja | Niemcy | Finlandia | IHF forum | więcej linków